Publié le

Ale angażujemy się również w ryzykowne rozrywki, takie jak jazda na nartach.

Ale angażujemy się również w ryzykowne rozrywki, takie jak jazda na nartach.

Holmes miała marzenie: chciała zrewolucjonizować świat medycyny, umożliwiając pacjentom omijanie lekarzy, zamawianie własnych badań krwi i unikanie nakłuć żyły. Założyła firmę Theranos, aby opracować maszynę o nazwie Edison, która może wykonać 200 badań krwi na jednej kropli krwi z opuszki palca. Myślała, że ​​to uratuje życie. Po tym, jak została najmłodszą na świecie samodzielną miliarderką, ujawniono oszustwo: maszyna nie działała i nie mogła działać. Firma upadła, a Holmes i prezes firmy (jej kolega / kochanek Ramesh „Sunny” Balwani) zostali oskarżeni o wiele oszustw i spisku. Proces jest w toku; są za kaucją w wysokości pół miliona dolarów. Nie przyznali się do winy; jeśli zostaną skazani, grozi im do 20 lat więzienia.

W filmie było kilka rzeczy nie tak, ale o wiele więcej było nie tak w Theranos. To przestroga, która ma wiele lekcji do nauczenia.

Historia Elżbiety

Ta historia niemal prosi o wiarę. Elizabeth Holmes była studentką inżynierii Stanford bez żadnego doświadczenia w nauce ani medycynie, która porzuciła szkołę w wieku 19 lat, aby założyć firmę zajmującą się badaniami krwi. Młoda, atrakcyjna, charyzmatyczna, entuzjastyczna i elokwentna, z łatwością mogła pozyskać wybitnych ludzi jako członków zarządu i sponsorów finansowych, w tym Henry’ego Kissingera, Betsy DeVos, George’a Shultza, Jamesa Mattisa, Carlosa Slima i Waltonów. Rupert Murdoch wyłożył 125 milionów dolarów. Otrzymała niesamowitą ilość pozytywnych opinii w mediach, była czczona jako geniusz, wygrywała nagrody, została miliarderem i używała szkła kuloodpornego, prywatnych samolotów i ochroniarzy. Kiedy kłamstwa zostały ujawnione, jej wartość netto spadła z 9 miliardów dolarów do zera praktycznie z dnia na dzień.

Kłamstwa, wypaczenia i tajemnice

Theranos skrytykował establishment. „Sprzeciwiamy się całemu systemowi, który nie wierzy, że zapobieganie jest możliwe”. Zaatakowali konkurenta, Quest Diagnostics, mówiąc: „Cała ich strategia produktowa to kłamstwa, zbudowane wokół zarażania ludzi, a następnie życia z ich chorób”. Twierdzili, że mają kontrakty rządowe, które nigdy nie istniały.

Jedyny kompetentny ekspert naukowy w firmie, Ian Gibbons, próbował powiedzieć Elizabeth, że technologia nie działa i wyjaśnił naukę, która wykazała, że ​​cel uzyskania 200 dokładnych badań krwi w ciągu jednej minuty z jednego palca jest po prostu niemożliwy. Nie słuchała. W obliczu konieczności składania zeznań i kłamstwa lub zdrady swojego towarzystwa, mówiąc prawdę, Gibbons popełnił samobójstwo.

Rozwinęła się kultura tajemnicy. Kawałki urządzenia odpadały podczas testów i nie chcieli, aby ktokolwiek to widział. Otrzymali niedokładne wyniki. W ich teście na kiłę odsetek wyników fałszywie ujemnych wynosił 35%; na 100 pacjentów z kiłą 35 zostałoby fałszywie poinformowanych, że jej nie ma. W rzeczywistości większość testów wykonali na komercyjnych maszynach z próbkami krwi z nakłucia żyły, a nie z opuszki palca. Kiedy pacjenci pytali, dlaczego dokonują tradycyjnego nakłucia żyły, byli dwuznaczni. Grali w gry z regulatorami i inspektorami. Mieli wielką uroczystość, kiedy FDA w końcu zatwierdziła JEDEN rzadko używany test na opryszczkę, który miał być przeprowadzany na urządzeniu Edisona. Pozostałe 200 testów nigdy nie uzyskało aprobaty. Tylko około 15 testów zostało kiedykolwiek przeprowadzonych na Edisona; dla całej reszty używali maszyn komercyjnych.

Wielu pracowników nabrało podejrzeń. Tym, którzy zdali sobie sprawę z prawdy i próbowali zgłosić swoje spostrzeżenia, grożono podjęciem kroków prawnych. Powiedziano im, że podpisali umowy o zachowaniu poufności, które zabraniały im ujawniania tajemnic handlowych, a nawet krytykowania firmy. Wnuk George’a Schultza, Tyler, pracował dla firmy i pokazał swojemu dziadkowi wyraźnie udokumentowane dowody nadużycia, ale jego dziadek nie uwierzył w dowody. Wierzył we wszystko, co powiedziała mu Elżbieta, i zakazał wnukowi, aby nie rozmawiał z reporterami. Tyler został zmuszony do rezygnacji. Kiedy prawda w końcu wyszła na jaw, George pochwalił wnuka za jego uczciwość, za odpowiedzialność za prawdę i bezpieczeństwo pacjentów.

Pracownicy byli szpiegowani i uniemożliwiano im komunikowanie się ze sobą. W Theranos istniały dwa światy: wyłożony dywanem świat szumu wokół zmieniającego się świata i świat kafelków, który nic nie wiedział, działał i to wszystko było kłamstwem. Pracownicy, którzy kwestionowali rozmiar urządzenia Edisona, zostali oskarżeni o brak wzroku i utknięcie w starym stylu; powiedziano im, że mogą być szczęśliwsi pracując gdzie indziej. Poproszono ich, aby wierzyli, że Theranos w końcu odniesie sukces.

Walgreens i prawo Arizony

Nawiązali współpracę z Walgreens, aby przeprowadzić testy. Mieli nadzieję, że w końcu każdy będzie mógł wykonać badania krwi w Walgreens w promieniu 8 km od ich domu. Lobbowali w Arizonie i zmienili prawo, dzięki czemu konsumenci mogą legalnie wykonywać testy laboratoryjne bez nakazu lekarza. Oferowali bony i karty podarunkowe. Wyrazili cel, że „nikt nie będzie już musiał być dźgnięty dużą igłą, aby uzyskać krew”.

Dwie wady filmu

Film uzupełnia książkę dziennikarza Johna Carreyrou Bad Blood: Secrets and Lies in a Silicon Valley Startup. Dokładnie obejmuje te same informacje, a wywiady na ekranie i klipy filmowe dają mu większy wpływ niż źródła drukowane. Trwa dwie godziny, a jego walory produkcyjne są doskonałe. Ale popełnił kilka błędów. Film jeszcze przed debiutem był już krytykowany w Internecie. Alaric Dearment zwrócił uwagę na dwie główne wady: nie wskazał, że wyraźnie brakuje kapitału wysokiego ryzyka w naukach przyrodniczych i wybrał ND, aby przemawiać w imieniu społeczności medycznej. Venture capital jest często inwestowany w ryzykowne małe projekty startupowe, które wydają się być bardzo obiecujące. Czasami im się to udaje i dają ogromne zyski. Ale częściej zawodzą. Nie odrabianie pracy domowej przed zainwestowaniem jest więcej niż ryzykowne. To zdecydowanie głupie, albo po prostu głupie. Nikt nie chciał inwestować kapitału podwyższonego ryzyka w naukach przyrodniczych. Inni powinni byli zauważyć i zapytać dlaczego. Nie zrobili. Nie konsultowali się z żadnymi kompetentnymi ekspertami. Wierzyli w kłamstwa charyzmatycznego studenta inżynierii, który porzucił studia, zainwestowali swój kapitał wysokiego ryzyka i stracili pieniądze.

Błędem, który najbardziej mnie irytował, był wybór przez film rzecznika społeczności medycznej. Zamiast lekarza przeprowadzili wywiad z ND, Stephanie Seitz. Przedstawiono ją jako „lekarza”. Twierdziła, że ​​lekarze są potrzebni do interpretacji wyników testów laboratoryjnych i że Theranos nie odpowiedziałby na pytania, które zadawałaby każdemu laboratorium. ND nie są lekarzami i nie są uważani za część głównego nurtu społeczności medycznej. Są licencjonowane tylko w 20 stanach. Szkoły naturopatii nauczają pseudonaukowych nonsensów, takich jak homeopatia, a jeden były naturopata, który teraz ujawnia prawdę, nazywa naturopatię „zasadniczo czarami”.

Czy Gibney nie zna różnicy między MD i ND? Kiedy dokument popełnia taki poważny błąd, dyskredytuje resztę przekazu. Jeśli wiesz, że ND to „nie jest lekarzem”, jak możesz ufać, że reszta informacji w dokumencie jest bardziej dokładna?

Kolejny bardzo podstawowy problem

Bardzo potrzebowali kompetentnego rzecznika medycznego. Każdy, kto rozumie badania przesiewowe, wie, że wykonanie 200 badań krwi na raz to fatalny pomysł. Nie jest to sposób na wczesne wykrywanie diagnoz i ratowanie życia; jest to sposób na niepotrzebne niepokojenie pacjentów fałszywie dodatnimi wynikami testów. Ze względu na sposób określania normalnych wartości laboratoryjnych, jeśli wykonasz 20 testów na normalnej, zdrowej osobie, otrzymasz średnio jeden nieprawidłowy wynik, który jest fałszywie dodatni. Tak więc opuszka Theranosa, nawet gdyby była dokładna, dałaby średnio dziesięć fałszywych alarmów. Nawet prawdziwe pozytywy mogą nie być warte poszukiwania; wczesne leczenie może wyrządzić więcej szkody niż pożytku ze względu na różne zjawiska, które omówiliśmy na tym blogu, takie jak błąd czasu oczekiwania, wolno rosnące zmiany, które nigdy nie staną się objawami, oraz nieszkodliwe incydenty. Fałszywe wyniki mogą prowadzić do pogoni za dziką gęsią z inwazyjnymi testami, a nawet śmiercią. Tak więc całe dążenie Elżbiety do zrewolucjonizowania medycyny było błędne.

Nawet jej pragnienie uniknięcia nakłucia żyły jest błędne, oparte na jej osobistym lęku przed igłami. Miałem pobory krwi, które były praktycznie bezbolesne, a nakłucia z palca były o wiele bardziej bolesne, a wiemy, że niektóre testy na próbkach z opuszki palca dają mniej wiarygodne wyniki. Gdybym miał wybór, za każdym razem wybrałbym nakłucie żyły.

Czy celowo popełniła oszustwo?

Elżbieta wierzyła w siebie i była w stanie przekonać wielu bardzo inteligentnych ludzi, by w nią uwierzyli. Przez lata chroniły ją koneksje polityczne. Nadal wierzy, że możesz ponieść porażkę 10 000 razy i odnieść sukces 10 001 raz. Ona pozostaje nieskruszona. Wydaje się, że nie zdaje sobie sprawy, że niedokładne testy mogą zaszkodzić pacjentom. Trzeba się zastanawiać, co działo się w jej głowie. Czy świadomie wiedziała, że ​​kłamie? Czy nieświadomie rekonstruowała rzeczywistość dla samoobrony? Czy wierzyła tak mocno, że potrafiła się oszukać i przekonać samą siebie, że to, co chciała być prawdą, naprawdę było prawdą? Nigdy nie możemy być pewni, co dzieje się w umyśle innej osoby, a czasami oni sami tak naprawdę nie wiedzą. To pytanie pojawiało się wielokrotnie w naszych dyskusjach na temat medycyny alternatywnej. Czy ten kręgarz naprawdę wierzy, że zmienia położenie kości, które nie są wyrównane? Czy ten homeopata naprawdę wierzy, że jego silnie rozcieńczone środki można odróżnić od wody? Czy ten irydolog naprawdę wierzy, że może zdiagnozować cię patrząc na twoje oczy? Czy ten znachor naprawdę wierzy, że może wyleczyć raka? Podejrzewam, że czasami jest to mieszanka myślenia życzeniowego i samooszukiwania się, a nie świadoma intencja oszukania pacjentów.

Wniosek: Theranos był oszustem, ale możemy wyciągnąć z tego wnioski

Nie inwestuj w obszar, o którym nic nie wiesz, bez pomocy ekspertów, którzy wiedzą.

Jeśli eksperci są sceptyczni, mogą się mylić; ale powinieneś przynajmniej spróbować zrozumieć ich przyczyny sceptycyzmu.

Nie ufaj charyzmatycznym jednostkom; nalegać na wiarygodne dane.

Jeśli coś brzmi zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe, prawdopodobnie tak jest.

Kiedy ktoś zgłasza roszczenie, nie akceptuj go bez sprawdzenia faktów.

Łatwo przyszło łatwo poszło.

Ty też możesz dać się oszukać.

Jeśli masz zamiar oszukiwać, nie daj się złapać. (:-)

Autor

Harriet Hall

Dr Harriet Hall, znana również jako The SkepDoc, jest emerytowanym lekarzem rodzinnym, który pisze o pseudonauce i wątpliwych praktykach medycznych. Ukończyła studia licencjackie i doktoranckie na Uniwersytecie Waszyngtońskim, odbyła staż w Siłach Powietrznych (druga kobieta, która to zrobiła) i była pierwszą kobietą, która ukończyła praktykę rodzinną w Air Force Base Air Force Base. Podczas długiej kariery lekarza Sił Powietrznych zajmowała różne stanowiska, od chirurga lotniczego po DBMS (dyrektor podstawowych usług medycznych) i robiła wszystko, od dostarczania dzieci po przejmowanie kontroli nad B-52. Odeszła w stopniu pułkownika. W 2008 roku opublikowała swoje wspomnienia Kobiety nie mają latać.

Wyobraź sobie, że proponowano nową technologię, która zapewniłaby znaczną wygodę, do tego stopnia, że ​​większość ludzi korzystałaby z niej w takiej czy innej formie, a nasza infrastruktura ekonomiczna zostałaby przebudowana wokół tej nowej technologii. Jednak technologia ta wiąże się z pewnym ryzykiem, a naukowcy szacują, że co roku w USA umierałoby 50 000 osób w wyniku jej powszechnego stosowania. Istnieje nawet ryzyko dla osób, które nie korzystają z tej technologii. Dzięki zoptymalizowanym środkom bezpieczeństwa i przepisom moglibyśmy zmniejszyć tę liczbę do około 35 000. Czy nowa technologia byłaby warta ryzyka?

Mówię oczywiście o samochodach. W 2017 roku w USA w wypadkach samochodowych zginęło 37 000 osób. Chodzi o to, że akceptujemy pewne ryzyko wraz z wygodą niektórych nowoczesnych technologii. Pompujemy wybuchowy gaz do domów do gotowania i ogrzewania. Czasami istnieje ryzyko-korzyść – ogrzewanie domów sprawia, że ​​ludzie nie zamarzają na śmierć, a do ratowania życia można również używać samochodów. Ale angażujemy się również w ryzykowne rozrywki, takie jak jazda na nartach.

Ten kontekst jest ważny, ponieważ rozważamy przyjęcie nowych technologii. Nic nie jest pozbawione ryzyka, a najlepsze, co możemy zrobić, to zminimalizować ryzyko i wziąć pod uwagę ogólny stosunek ryzyka do korzyści każdej nowej technologii. Żądanie zerowego ryzyka jest jednak nierealne i prawdopodobnie spowoduje więcej szkód, niż zapobiegnie.

Pytanie o 5G

To tło jest ważne, biorąc pod uwagę nadchodzącą rolę technologii 5G. Odnosi się to do nowego standardu w komunikacji bezprzewodowej, wykorzystującego nośną falę elektromagnetyczną o wyższej częstotliwości niż obecne 4G. Jest to standard bezprzewodowy piątej generacji.

Już teraz jesteśmy coraz bardziej zależni od komputerów, Internetu i technologii bezprzewodowej. Obietnicą 5G jest zwiększenie przepustowości informacji, co pozwoli na szybszą komunikację i skrócenie czasu opóźnień. To nie tylko skróci czas pobierania czy jakość strumieniowania, ale także pozwoli na pełną realizację „internetu rzeczy”, który połączy wiele urządzeń codziennego użytku i pozwoli na nowe funkcjonalności.

Oczywiście jest to po części szum i będziemy musieli zobaczyć, jaki efekt faktycznie ma. Ale technologia komputerowa i internetowa przerosła ostatnio ten szum. Przekształcił nasz świat na poziomie silnika spalinowego. Myślę, że można uczciwie przewidzieć, że nowa technologia przyniesie znaczne korzyści.

Prawdziwe kontrowersje otacza kwestia ryzyka. Jeśli mamy zalać nasze środowisko polami elektromagnetycznymi 5G (EMF), jakie są zagrożenia dla zdrowia? Istnieją pewne kontrowersje dotyczące samej nauki, ale głównie opinie różnią się pod względem interpretacji konsekwencji tego ryzyka.

Najpierw musimy odróżnić zagrożenie od ryzyka, które jest częstym źródłem nieporozumień. Zagrożenie to jedynie możliwość spowodowania szkody. Załadowany pistolet stanowi zagrożenie. Ryzyko to prawdopodobieństwo rzeczywistej szkody. Jeśli załadowany pistolet jest zamknięty w sejfie, ryzyko, jakie stwarza, jest zminimalizowane. Jeśli ten sam naładowany pistolet jest w rękach dziecka, ryzyko jest ogromne.

Jakie jest więc potencjalne zagrożenie związane z narażeniem na 5G? Częściowo problem polega na tym, że wraz z postępem technologii stanowi ruchomy cel badań. Istnieje wiele badań nad biologicznymi skutkami ekspozycji na pola elektromagnetyczne, ale kiedy pojawia się nowa technologia, można argumentować, że potrzebujemy zupełnie nowego zestawu badań nad tą konkretną wersją technologii.

Innym źródłem nieporozumień są czasy ekspozycji. A co, jeśli efekty biologiczne pojawią się dopiero po 10 latach ekspozycji? Niezależnie od tego, jakie badania są obecnie prowadzone, zawsze możesz zapytać – ale co, jeśli ryzyko pojawi się przy dłuższej lub wyższej ekspozycji? To są uzasadnione pytania, ale chodzi o to, że nigdy nie dojdziemy do punktu, w którym pytanie jest zamknięte i udowodniono, że nie ma zagrożenia.

Obecnie jedynym udowodnionym efektem biologicznym ekspozycji na pola elektromagnetyczne, nawet przy częstotliwościach 5G, jest niewielkie ogrzewanie tkanek tonosin opinie forum. Badania wskazują na wiele innych efektów, ale żaden z nich nie został wiarygodnie powtórzony i dlatego nie został ustalony.